W terapii schematów mówimy o tzw. wczesnych dezadaptacyjnych schematach.
To utrwalone wzorce:
- myślenia o sobie, innych i świecie
- przeżywania emocji
- reagowania w relacjach
Nie są to pojedyncze przekonania czy myśli.
To raczej całościowe wzorce, które obejmują:
- wspomnienia
- emocje
- reakcje ciała
- sposób interpretowania sytuacji
Ich początki sięgają dzieciństwa lub okresu dorastania, ale często towarzyszą nam także w dorosłym życiu.
Skąd się biorą?
Schematy nie powstają nagle.
Najczęściej rozwijają się stopniowo – na styku:
- niezaspokojonych potrzeb emocjonalnych
- temperamentu
- doświadczeń w relacjach z ważnymi osobami
To, co dla jednej osoby będzie trudnym doświadczeniem, dla innej – w określonych warunkach – może stać się początkiem utrwalonego wzorca.
Dlaczego są tak trwałe?
Bo kiedyś były potrzebne.
Schematy nie są „błędem” – są sposobem przystosowania się do warunków, w jakich dorastaliśmy.
- pomagały radzić sobie z trudnymi emocjami
- chroniły przed odrzuceniem lub zranieniem
- pozwalały funkcjonować w środowisku, które nie zawsze było wspierające
Na przykład:
- dziecko doświadczające odrzucenia może nauczyć się, że „nie można ufać ludziom”
- dziecko często krytykowane może rozwinąć przekonanie „muszę być idealny/a, żeby zasługiwać na akceptację”
Problem pojawia się wtedy, gdy te same mechanizmy działają dalej – mimo że sytuacja jest już inna.
Jak schematy wpływają na nasze życie?
Schematy działają jak filtr, przez który interpretujemy rzeczywistość.
- wzmacniają to, co je potwierdza
- pomijają to, co im przeczy
- nadają znaczenie sytuacjom w sposób zgodny z wcześniejszym doświadczeniem
Dlatego możemy mieć poczucie, że:
- „ciągle trafiam na podobnych ludzi”
- „te same sytuacje się powtarzają”
- „znowu skończyło się tak samo”
Jakie schematy wyróżniamy?
W terapii schematów wyróżnia się 18 wczesnych dezadaptacyjnych schematów, które pogrupowane są wokół podstawowych potrzeb emocjonalnych.
Dotyczą one m.in.:
- relacji i poczucia bezpieczeństwa
- autonomii i kompetencji
- granic i samokontroli
- wyrażania emocji i potrzeb
- spontaniczności i radości
To, ile schematów mamy i jak silnie się aktywują, wpływa na to:
- nasze samopoczucie
- sposób funkcjonowania w relacjach
- obraz siebie
Dlaczego sama świadomość często nie wystarcza?
Wiele osób mówi:
„rozumiem to… tylko dlaczego nadal tak reaguję?”
Schematy to nie tylko myśli – to także emocje i doświadczenie zapisane w ciele.
Dlatego zmiana nie polega wyłącznie na „przekonaniu siebie”.
Często wymaga:
- nowych doświadczeń emocjonalnych
- stopniowego uczenia się innych reakcji
- bardziej wspierającego sposobu traktowania siebie
Czy można to zmienić?
Tak.
Nie mamy wpływu na to, co wydarzyło się w przeszłości –
ale mamy wpływ na to, co z tym zrobimy teraz.
Rozpoznanie własnych schematów to pierwszy krok.
Kolejne to:
- zauważanie momentów ich aktywacji
- rozumienie ich źródeł
- uczenie się nowych sposobów reagowania
To proces, który wymaga czasu – ale jest możliwy.
Podsumowanie
Schematy to głęboko zakorzenione wzorce, które powstają jako odpowiedź na niezaspokojone potrzeby emocjonalne.
Kiedyś pomagały się przystosować.
Dzisiaj mogą utrudniać funkcjonowanie.
Ich zrozumienie to ważny krok w kierunku zmiany –
bo dopiero wtedy możemy zacząć reagować inaczej niż „zawsze”.
Bibliografia
Young, J. E., Klosko, J. S., & Weishaar, M. E. (2003). Schema therapy: A practitioner’s guide. Guilford Press.
Arntz, A., & Jacob, G. (2013). Schema therapy in practice: An introductory guide to the schema mode approach. Wiley-Blackwell.
Bamelis, L. L. M., Evers, S. M. A. A., Spinhoven, P., i in. (2014). Results of a multicenter randomized controlled trial of the clinical effectiveness of schema therapy for personality disorders. American Journal of Psychiatry, 171(3), 305–322. https://doi.org/10.1176/appi.ajp.2013.12040518
